Przeciwciała które mogą zabić – „Nature” 2010

Skandal związany z niepotrzebnie wywołaną przez WHO paniką wobec wirusa AH1N1, bezpodstawną zmianą kryteriów pandemii w 2009 roku jak i brak przejrzystości w tej organizacji jest nadal przedmiotem oburzenia środowiska medycznego i naukowego (np. Bulletin WHO – „Health is more then influenza”).

Wbrew pozorom nie była to najważniejsza lekcja jaką trzeba wynieść z sezonu zdominowanego przez AH1N1. W ferworze propagandy i późniejszych rozliczeń tej propagandy umknęła bardzo ważna publikacja z czasopisma „Nature” pt. „Severe pandemic 2009 H1N1 influenza disease due to pathogenic immune complexes” (w tłumaczeniu „Poważne zachorowania na grypę pandemiczną H1N1 w 2009 r. spowodowane patogennymi kompleksami immunologicznymi”). Wartym przeczytania jest też komunikat prasowy związany z tą publikacją. W przeprowadzonym badaniu podjęto próbę wyjaśnienia, dlaczego osoby w średnim wieku najciężej przechodziły infekcje AH1N1.

Wstępne spostrzeżenia z tego badania i publikacji:

1)     Badanie nie było finansowane przez przemysł farmaceutyczny/rządowe instytucje epidemiologiczne.

2)     Publikacja jest krótka i treściwa.

3)     Poszerza zrozumienie wirusa H1N1 na podstawie długiej obserwacji rzeczywistych przypadków zachorowań.

Ostatni punkt pokazuje wielką różnicę między tym badaniem a wieloma innymi, ponieważ tylko w taki sposób można bliżej poznać skomplikowane procesy zachodzące w ludzkim ciele. Badanie nie zajmowało się bezpośrednio szczepieniami, ale przeprowadzone obserwacje mają poważne implikacje dla masowych programów szczepień przeciwgrypowych.

Obserwacje poczynione w tym badaniu można podsumować w ten sposób:

Kto był przedmiotem badania?

  • Przebadano pacjentów przyjętych do szpitala w Argentynie ze względu na infekcję H1N1.
  • Przebadano pacjentów przyjętych do szpitala ze względu na infekcje wirusem grypy innym niż H1N1 i użyto ich jako grupa kontrolna.
  • Przebadano tkanki pobrane z płuc osób, które zmarły w 1957 roku podczas pandemii grypy.

Co było przedmiotem badania?

  • Podjęto próbę zrozumienia dlaczego wirus H1N1 z 2009 roku dotykał najciężej osoby w średnim wieku, a nie osoby w wieku podeszłym czy też dzieci – co było bardzo nietypowym wzorem dla wirusa grypy.
  • Przestudiowano wyniku wielu markerów immunologicznych pobranych od osób z różnym stopniem ciężkości choroby

Obserwacja #1: Ilość wirusa H1N1  w organizmach chorych była niższa w porównaniu do typowej ilości dla grypy sezonowej. Wynik ten był taki sam dla wszystkich pacjentów włącznie z tymi, u których nastąpił zgon. Ta obserwacja jest zgodna z generalną obserwacją o łagodniejszym przebiegu infekcji H1N1 w porównaniu do wcześniejszych sezonowych infekcji.

Wniosek #1: Wirus H1N1 z 2009 roku nie był bardziej niebezpieczny i nie powodował cięższych przebiegów infekcji niż typowa sezonowa grypa.

Obserwacja #2: Osoby w podeszłym wieku wykazywały większą ilość neutralizujących przeciwciał chroniących przed H1N1 z 2009 roku.

Wniosek #2: Osoby w podeszłym wieku były chronione poprzez wcześniejszą infekcję w dalekiej przeszłości.

 

Obserwacja #3: Większość ciężkich przypadków infekcji H1N1 wśród osób w średnim wieku wykazywało wysoki poziom „niechroniących” przeciwciał H1 (ang. non-protective H1 antibodies). Te przeciwciała mają niskie powinowactwo, co oznacza, że przyłączają się do antygenu wirusa H1N1, ale nie wystarczająco, aby ten wirus zneutralizować.

Wniosek #3: Wcześniejsza ekspozycja na podobny wirus (lub szczepienie) spowodowało wytworzenie przeciwciał, które mogły się przyłączyć do antygenu wirusa, ale w efekcie końcowym ale nie potrafiły go zneutralizować.

Obserwacja #4: Najcięższy przebieg choroby występował u osób wykazujących wysoki poziom markerów choroby z udziałem kompleksu immunologicznego (ang. immune-complex disease markers). Kompleks immunologiczny powstaje przez związanie antygenu przez swoiste dla niego przeciwciało. Natomiast choroba z udziałem kompleksu immunologicznego jest staenm, w którym system immunologiczny atakuje przeciwciała złączone z antygenem danego zarazka, co prowadzi do poważnych szkód w organiźmie. W przypadku ciężkich zachorowań z powodu H1N1 doprowadzało to do ciężkich uszkodzeń układu oddechowego a nawet zejść śmiertelnych. Ciężkie przypadki wywołane innym szczepem niż H1N1 nie wykazywały wysokiego poziomu markerów choroby z udziałem kompleksu immunologicznego.

Wniosek #4: Przeciwciała niechroniące przed H1N1 prowadziły do powstania choroby z udziałem kompleksu immunologicznego, który był odpowiedzialny za ciężki przebieg wielu przypadków infekcji.

Obserwacja #5: Przeprowadzone badania tkanek pobranych z płuc od osób, które zmarły w trakcie pandemii w 1957 roku pokazały, że również te osoby cierpiały na chorobę z udziałem kompleksu immunologicznego.

Wniosek #5: Choroba kompleksu immunologicznego jest prawdopodobnym kandydatem na przyczynę takiej pandemii grypy, podczas której wirus cechuje się niską zajadliwością, a ciężki przebieg dotyka nietypową grupę wiekowa np. dorosłych w średnim wieku..

 

Przeglądając piśmiennictwo tej pracy można dowiedzieć się, że choroba kompleksu immunologicznego była przedmiotem zainteresowania naukowców i kilku badań, zwłaszcza w toku badań nad szczepionką przeciwko wirusowi RS w latach 60-tych. Jak się okazało, ta szkodliwa szczepionka wywoływała chorobę kompleksu immunologicznego u dzieci zaszczepionych tym preparatem, co doprowadziło do wielu przypadków ciężkich zachorowań i 2 zejść śmiertelnych. Badania przeprowadzone na modelu zwierzęcym w latach 80-tych i w 2002 roku jednoznacznie pokazały, że przeciwciała wywołane tą szczepionką cechowały się niskim powinowactwem i prowadziły do choroby kompleksu immunologicznego (Polack, Journal of Experimental Medicine 2002, Devey, Immunology 1980).

Zaobserwowane w omawianej publikacji mechanizmy poddają w wątpliwość obecne strategie masowych szczepień przeciwgrypowych i pokazują w jak ograniczony sposób postrzegane są efekty szczepień, np:

  1. Czy badania związane ze szczepionkami przeciwgrypowymi weryfikują jak wysokie powinowactwo mają przeciwciała indukowane szczepionką?
  2. Czy przeciwciała o niskim powinowactwie zaobserwowane wśród osób o ciężkim przebiegu infekcji H1N1 powstały na skutek szczepień czy wcześniejszej naturalnej infekcji?
  3. Jaki jest cel propagowania masowych szczepień całych populacji, skoro powstałe w ten sposób przeciwciała o możliwym niskim powinowactwie mogą się przyczynić do ciężkiego przebiegu choroby z powodu innego szczepu wirusa grypy?

Wyniki badania zostały bardzo trafnie podsumowane przez Richarda Scheuermann, immunologa z Uniwersytetu Southwestern Medical Center w Dallas – „To pierwsze sensowne wyjaśnienie, dlaczego wirus H1N1 wywoływał najcięższy przebieg choroby w nietypowej grupa wiekowej, czyli u osób w średnim wieku:

“Nobody really had a good explanation for why middle-aged people seemed to have more severe disease than would have been expected. … This explanation is the first one that I’ve seen that actually makes sense.”

W świetle przedstawionych obserwacji, Scheuermann ostrzega przed próbami opracowania uniwersalnych szczepionek, które miałyby chronić przed wszystkimi szczepami wirusa grypy prawdziwej. Możliwe jest, że takie preparaty będą indukować przeciwciała wywołujące destrukcyjną reakcję organizmu. Zamiast tego, przedstawione obserwacje powinny ponaglić środowisko medyczne, aby zastosować odpowiednie leczenie u osób ze stwierdzoną chorobą kompleksu immunologicznego i w ten sposób chronić ludzi przed komplikacjami i zejściami śmiertelnymi.

Co za odmiana w podejściu do grypy! Urzędnicy sanitarno-epidemiologiczni powinni zapamiętać tą nauczkę z sezonu 2009,  zaprzestać corocznej zgadywanki i zastąpić ją naukowym podejściem do problemu. Pragmatyczne rozwiązania skierowane do grup wysokiego ryzyka są najbardziej skutecznym narzędziem  ochrony zdrowia lepszym niż niepotrzebne i potencjalnie niebezpieczne interwencje na masową skalę.

Reklamy
%d blogerów lubi to: